DOŁĄCZ DO NAS!

a close up of a red and white car
16 lipca 2026

Wojciech Szymura na podium w Koprzywnicy! Udany występ Rybek Rybnik w Czechach

Świetne wieści napłynęły do Rybnika zza południowej granicy. Młodzi wojownicy rybnickiego miniżużla stoczyli niezwykle zacięty bój na czeskiej ziemi, udowadniając, że ciężka praca na treningach w jaskini lwa przy Pod Hałdą przynosi znakomite rezultaty. Podczas wymagającego turnieju w Koprzywnicy nasi reprezentanci pokazali niesamowity charakter, a jeden z nich stanął na stopniu podium, ulegając jedynie lokalnemu faworytowi.

 

Polski desant na czeskim owalu

Sobotnie zawody w czeskiej Koprzywnicy od samego początku stały pod znakiem twardej, męskiej walki na dystansie. Rybnickie Rybki wysłały do boju swoich utalentowanych adeptów, którzy musieli stawić czoła wymagającym rywalom z Czech oraz Słowacji. Nasi młodzi zawodnicy błyskawicznie odnaleźli odpowiednie ścieżki na tamtejszym torze, co zwiastowało spore emocje w dalszej części turnieju. Od pierwszych wyścigów widać było ogromną determinację w oczach młodych adeptów z Górnego Śląska.

 

Dominacja Szymury i wielki finał

Prawdziwy koncert na torze w Koprzywnicy zafundował kibicom Wojciech Szymura. Rybniczanin prezentował iście mistrzowską formę, dosłownie deklasując rywali w fazie zasadniczej. Wojtek mknął po czeskiej nawierzchni jak natchniony, zapisując na swoim koncie cztery spektakularne zwycięstwa biegowe z rzędu i komplet 12 punktów. W wielkim finale A nasz młody wojownik stoczył porywającą walkę z Jakubem Hejkalem ze Słanego. Ostatecznie Szymura minął linię mety na drugiej pozycji, co po doliczeniu dwóch punktów za finał dało mu fantastyczną sumę 14 punktów i w pełni zasłużony, srebrny puchar.

 

Waleczny Mieszała i pokazy najmłodszych

Bardzo ambitną i solidną postawą wykazał się również Filip Mieszała. Choć losowanie biegów nie zawsze mu sprzyjało, Filip zostawił na torze mnóstwo serca, wyszarpując rywalom kolejne cenne punkty. Ostatecznie z dorobkiem 6 "oczek" uplasował się na dziewiątej lokacie w klasyfikacji końcowej, zdobywając przy tym bezcenne międzynarodowe szlify.

 

Emocji nie brakowało również w przerwach między głównymi seriami startów. W wyścigach pokazowych zaprezentował się kolejny z naszych utalentowanych wychowanków, Tymoteusz Mainka. Najmłodszy z rybnickiej ekipy zbierał pierwsze szlify na zagranicznym torze, pokazując, że na Pod Hałdą rośnie kolejne pokolenie zawodników gotowych do walki o najwyższe cele. Cała drużyna wraca do Rybnika z tarczą, bogatsza o bagaż nowych doświadczeń, które zaprocentują w decydującej fazie sezonu.

 

MKMŻ

RYBKI RYBNIK

ul. Pod Hałdą 37A

44-206 Rybnik-Chwałowice

510 498 247